Nergal został wyrzucony z siłowni w USA przez swój ubiór
Ostatnio Darski poleciał za ocean, gdzie występuje z zespołem Slipknot podczas Knotfest Roadshow. W wolnym czasie artysta wybrał się na siłownię stowarzyszenia YMCA (Związek Chrześcijańskiej Młodzieży Męskiej), ale został z niej wyproszony z powodu... koszulki zespołu Darktrhrone, którą miał na sobie. Dostał ją w prezencie od lidera grupy. To norweski black metal, najbardziej przyjazna muzyka na świecie, a oni mieli z nią problemy. To głupie - skarżył się muzyk w filmiku, który opublikował na swoim Instagramie. Jak dodał, został zapytany przez pracowników siłowni o to, czy wierzy w Jezusa Chrystusa, a gdy zaprzeczył, poproszono go o opuszczenie budynku. Możecie cenzorować moją sztukę, ciągać mnie po sądach, wzywać swoich synów do bojkotowania koncertów Behemotha… ale odp***rzcie się od mojego treningu! - napisał zdegustowany na swoim profilu.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 sierpnia 2019 o 11:08 przez jatoja
Strasburger wziął ślub z 37 lat młodszą partnerką. Teraz chce zostać ojcem
10 sierpnia 72-letni Karol Strasburger i 35-letnia Małgorzata Weremczuk złożyli przysięgę małżeńską w Urzędzie Stanu Cywilnego w Konstancinie-Jeziornej pod Warszawą. Jak podaje „Super Expres” gospodarz programu „Familiada” jest do tego stopnia zakochany, że zupełnie nie zawracał sobie głowy podpisywaniem intercyzy. Na tym jednak nie koniec, bowiem jak się okazuje Karol Strasburger chce być ojcem. To byłoby jego pierwsze dziecko. Mało tego, jest gotów po raz pierwszy w życiu zostać ojcem. Oboje chcą tulić w ramionach swoje maleństwo – czytamy w tabloidzie. Para spotkała się po raz pierwszy w 2006 roku. Małgorzata miała wtedy zaledwie 22 lata i pracowała dla Macieja Kuronia. Jakiś czas później została menadżerką restauracji, w której pojawiał się Karol Strasburger z żoną Ireną. Panie bardzo się polubiły. Ukochana prezentera „Familiady” zmarła jednak w 2016 roku. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 sierpnia 2019 o 11:08 przez jatoja
Horror nad Bałtykiem. Trzyosobowa rodzina porwana przez fale w Dźwirzynie pod Kołobrzegiem
Około 200 metrów od strzeżonego odcinka plaży wypoczywała 3-osobowa rodzina. W pewnym momencie 46-letni tato postanowił wejść do morza wraz z 9-letnim synem. Chwilę później prąd zaczął ich znosić na ostrogi. Wtedy z pomocą ruszyła im 43-latka zapominając, że z otwartym morzem nie ma żartów. W konsekwencji fale porwały rodzinę. Pomoc 43-letniej kobiety na niewiele się zdała, a wręcz przeciwnie. W śmiertelnie niebezpiecznych tarapatach znalazła się teraz cała, 3-osobowa rodzina. Fale porwały ją i znosiły wgłąb morza, podczas gdy nikt z całej trójki nie był w stanie wydostać się na ląd. Rodzinę udało się uratować dzięki pomocy ratowników z Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 sierpnia 2019 o 11:08 przez jatoja
Arabski szejk o Polkach w Dubaju: "to pożądany towar". Opowiedział jak wygląda "rekrutacja"
Okazuje się, że Polki są traktowane w Dubaju jako wyjątkowo „pożądany towar”. No cóż, w końcu uchodzą za najpiękniejsze kobiety na świecie, prawda? Syn jednego z arabskich bogaczy opowiedział, jak podrywają szejkowie. Będziesz w szoku, kiedy poznasz prawdę...
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 sierpnia 2019 o 12:08 przez jatoja
Tak wygląda twarz kobiety po kilku latach brania narkotyków
Policjanci z Humberside niedawno opublikowali zdjęcie 53-letniej Brytyjki, którą zatrzymali za posiadanie i rozprowadzenie narkotyków. Dlaczego jej fotografia wzbudziła takie zainteresowanie? Szokujące było to, jak bardzo kobieta zmieniła się przez ten czas. Jej twarz nabrała ziemistego koloru, usta stały się sine, zmarszczki mocno się pogłębiły, a jakość skóry pozostawia wiele do życzenia. Wystarczyło 6 lat brania narkotyków. Gdy zatrzymała ją policja, miała przy sobie kokainę i heroinę. "To Was powinno zniechęcić do brania!", "Jej zdjęcie powinno być pokazywane w szkołach!" - czytamy w komentarzach w sieci.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 sierpnia 2019 o 12:08 przez jatoja
Tyle papierosów musiałbyś wypalić, aby umrzeć - oto ile wynosi śmiertelna dawka nikotyny
Palenie papierosów to zgubny nałóg prowadzący do wielu, często śmiertelnych, chorób. Większość ludzi sprawia jednak wrażenie, jakby nie zdawała sobie z tego sprawy, bo mimo poważnych konsekwencji, jakie może nieść z sobą palenie, oni i tak konsumują paczkę za paczką. Okazuje się jednak, że choroby to nie jedyny sposób, w jaki papierosy mogą przynieść nam śmierć. Może również - przynajmniej w teorii - dojść do przedawkowana nikotyny. Ile jednak trzeba wypalić, aby dostarczyć sobie dawkę zdolną do zabicia człowieka? Bardzo dużo. 

Z nikotyną jest trochę jak z marihuaną - przedawkowanie jej jest praktycznie niemożliwe. Do pewnego momentu uważano, że śmiertelna dawka substancji wynosi dokładnie 60 mg dla dorosłego człowieka. Jest to jednak nieprawda, bowiem nawet dawka wynosząca 1500 mg nie byłaby w stanie przynieść śmierci. 

Badacze przez długi czas nie mogli dojść do porozumienia w kwestii śmiertelnej dawki nikotyny dla ludzkiego organizmu. W końcu po wielu testach i eksperymentach udało się ustalić, że dawka ta wynosi 50 mg na kilogram masy ciała człowieka. Dla przeciętnego dorosłego mężczyzny (ważącego około 85 kg), dawka ta wynosiłaby więc 4250 mg. 

Jeden papieros zawiera w sobie od 0,2 do 1 mg. Trzeba byłoby więc wypalić kilka tysięcy papierosów na raz w krótkim czasie, aby mogło dojść do śmiertelnego zatrucia, co oczywiście jest niemożliwe. Jedyny sposób, aby zabić kogoś nikotyną, jest jej wstrzyknięcie bezpośrednio do krwiobiegu w odpowiedniej dawce. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 21 sierpnia 2019 o 16:08 przez e-wonsz
Na biegunie północnym spadł bardzo dziwny śnieg - naukowcy są przerażeni!
Biegun północny i sama Arktyka ma na swoim terenie wiele dziewiczych, niemal nietkniętych ludzką ręką miejsc. Jednym z nich jest norweski Svalbard leżący na wyspie Spitsbergen. Jest to jedno z najbardziej odizolowanych miejsc. To właśnie tam znajduje się Globalny Bank Nasion ze swoją imponującą kolekcją. Niedawno zespół naukowców zdecydowała się wyruszyć na wyspę, aby przebadać wodę oraz śnieg. Wyniki potwierdziły najgorsze obawy ekspertów, 

Okazało się bowiem, że w wodzie z arktycznego śniegu odkryto ponad 10 000 drobinek plastiku na litr. Znaleziono tam m.in. fragmenty lakieru, farby, włókien syntetycznych czy opon. Rozmiar cząstek nie przekraczał 5 mm. 

Arktyka to nie pierwsze miejsce, gdzie w wodzie oraz śniegu odkryto ślady plastiku. Zdaniem ekspertów jesteśmy nim otoczeni z każdej strony i znajduje się on nawet we wnętrzu naszych ciał. Mikroplastik to jedna z największych plag naszych czasów, której nie możemy się pozbyć. 

Sprawa jest bardzo poważna, bowiem nieco mniejsze cząstki tworzyw sztucznych unoszą się nawet w powietrzu. Jeśli szybko czegoś z tym nie zrobimy, niebawem może być już za późno na jakiekolwiek działanie i utoniemy w morzu plastiku. 

 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 21 sierpnia 2019 o 21:08 przez e-wonsz
Krzysztof Rutkowski pochwalił się ile dostał w kopertach na weselu. Kwota szokuje!
W mining weekend miał miejsce ślub jednej z najgorętszych par polskiego szołbiznesu. Sakramentalne tak powiedzieli sobie Krzysztof Rutkowski oraz Maja Plich. Uroczustość zaślubin oraz wesele odbyły sie w pałacu w Rozalinie, a w wywiadzie udzielonym dziennikowi Fakt detektyw pochwalił się jakie prezenty dostał od gości w kopertach oraz zdradził gdzie wybiera się na podróż poślubną. Wcześniej Maja Plich w rozmowie z dziennikarzami wyznała, że organizacja wesela oraz ślubu zajęła zakochanym aż dwa lata. Wszystko dlatego, że panna młoda pilnowała każdego szczegółu. Rutkowski swoje granitury sprowadzał z Mediolanu, a Maja Plich miała na wesele cztery suknie ślubne oraz bajecznie drogą biżuterię. Na uroczystość zaślubin para zaprosiła ponad 200 gości, a bezpieczeństwa uroczystości pilnowali uzbrojeni po zęby ochroniarze. Osoby zaprzyjaźnione z rodziną twierdzą, że przygotowanie wesela kosztowało Rutkowskic ponad milion złotych. Jakie prezenty dostali młodzi w kopertach? O tym postanowił opowiedzieć sam detektyw: "300 tysięcy było w samych kopertach, ale prezentów było za drugie 300 tysięcy. Było wśród nich wiele wyjątkowych rzeczy i ja nie chciałbym mówić, że jedna była bardziej wyjątkowa od drugiej… Jest np. whisky z 1966 roku, która jest niewątpliwie prezentem wyjątkowym. Są też super zegarki. Nie chodzi tylko o ich wartość ekonomiczną, ale także emocjonalną (...) Także każdy prezent, który był przekazany, z serca jest bardzo wartościowy i wyjątkowy. Są to naprawdę miłe rzeczy, przemyślane, a ludzie mieli naprawdę wiele fantazji. Szczerze powiem, nie spodziewałem się, że będzie tego aż tak dużo" - powiedział Rutkowski w rozmowie z dziennikarzem Faktu. Detekty dodał również, że wkrótce wraz z Mają wybierają się na podróż poślubną do Aten.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 sierpnia 2019 o 18:08 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.fakt.pl/kobieta/plotki/krzysztof-rutkowski-i-maja-plich-dostali-od-gosci-300-tys-zl/e1jf33n#slajd-1
Jest przełom w sprawie zaginięcia Piotra Woźniaka-Staraka! Zaginięcie miliardera
Mija kolejny dzień poszukiwań znanego milionera, producenta filmowego oraz męża Agnieszki Woźniak-Starak. Piotr Woźniak-Starak zaginął w nocy z 17 na 18 sierpnia na jeziorze Kisajno na Mazurach podczas rejsu z tajemniczą 27-letnią kobietą, kelnerką w jednych z miejscowych barów. Kilka godzn temu zapadły decyzje, które mogą być kluczowe dla całej sprawy - prokuratura rejonowa w Gizycku wszczęła postępowanie w sprawie katastrofy w ruchu wodnym, w której prawdopodobnie jedna osoba poniosła śmierć. 27-letnia dziewczyna, która znajdowała się z Piotrem na łodzi została już przesłuchana jako świadek wypadku. Nie zostały jej postawione żadne zarzuty. Śledczy nie wykluczają, że łódkę z której wypadł milioner była prowadzona właśnie przez kobietę. W poszukiwaniach na jeziorze Kisajno brało dziś udział znacznie więcej jednostek niż w ubiegłych dniach - zaangażowano również specjalistyczne jednostki z sonarami do prac podwodnych.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 sierpnia 2019 o 18:08 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/zaginiecie-piotra-wozniak-starak-prokuratura-wszczyna-postepowanie-w-sprawie-wypadku/brl90bw#slajd-4
Rosyjski kapłan ZRANIŁ roczne dziecko, siłą wpychając je pod wodę w trakcie chrztu

 Jakiś czas temu, poodczas chrztu odbywającego się w rosyjskim mieście Gatczyna wydarzył się niemały skandal, gdy w trakcie ceremonii opat siłą próbował wepchnąć rocznego chłopca do wody, mimo że dziecko wyrywało się i płakało. Na nagraniu ze zdarzenia widać, jak chłopiec uderza głową o chrzcielnicę, a matka widząc to, zaczyna głośno protestować i próbuje odebrać syna kapłanowi. Ten odpycha kobietę i kontynuuje sakrament. Agencja informacyjna Ria Novosti donosi, że matka chłopca zgłosiła sprawę na policję i napisała apelację do administracji diecezjalnej. Rzecznik prasowy diecezji Gatczyna Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego ogłosił, że po obejrzeniu filmu w sieci biskup postanowił zabronić opatowi sprawowania sakramentów. Okazuje się, że nie był to pierwszy raz, gdy agresywny opat dopuścił się nadużyć wobec wiernych. Ponoć duchowny został wcześniej przeniesiony do Gatczyny z Kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we wsi Bolszaja Wruda, ponieważ "był nieprzyjemnym i wymagającym proboszczem, na którego skarżyli się parafianie".

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 sierpnia 2019 o 16:08 przez jatoja
Następna